Zniknięcie prorosyjskiego namiotu z Warszawy i hospitalizacja organizatora
Po ponad roku kontrowersyjnej obecności prorosyjskiego namiotu na Alejach Ujazdowskich zniknął on z miasta. Organizator trafił do kliniki psychiatrycznej po interwencji służb i zakończeniu akcji dostosowującej bezpieczeństwo publiczne.
Zniknięcie prorosyjskiego namiotu z Warszawy i hospitalizacja organizatora. Fot. podgląd. Wikimedia.
- Przez rok władze nie mogły skutecznie zlikwidować obozowiska, ponieważ zgromadzenie zostało zarejestrowane jako jednoosobowe
- Rozbiórka nastąpiła w asyście policji, straży miejskiej i straży pożarnej
Przez ponad rok na Alejach Ujazdowskich, naprzeciw ambasady Stanów Zjednoczonych, stał namiot ustawiony na europaletach, obklejony hasłami prorosyjskimi, antyukraińskimi i antysemickimi. Miejsce to stało się kontrowersyjnym punktem w krajobrazie stolicy, aż władze podjęły decyzję o jego usunięciu po popełnieniu błędu przez organizatora.
Wizerunki Jezusa Chrystusa i Macieja Maciaka zostały zdjęte, a sam pomysłodawca został przewieziony do Kliniki Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Namiot był dziełem działaczy Stowarzyszenia Ruch Suwerenności Narodu Polskiego, którego liderem jest Andrzej Zakrzewski - przekazy organizatorów łączyły prowokacyjne hasła z kontrowersyjnymi poglądami, w tym teoriami spiskowymi i antyunia country.
Przez rok władze nie mogły skutecznie zlikwidować obozowiska, ponieważ zgromadzenie zostało zarejestrowane jako jednoosobowe. Dopiero kontrola straży pożarnej, która wykazała groźbę dla bezpieczeństwa z powodu butli gazowych, umożliwiła podjęcie decyzji o usunięciu namiotu wraz z zapleczem i ekspozycją.
Rozbiórka nastąpiła w asyście policji, straży miejskiej i straży pożarnej. Organizator próbował stawiać opór, lecz ostatecznie obiekt zniknął. Po zakończeniu akcji mężczyzna został przewieziony do Kliniki Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Wydarzenie stało się punktem debaty o granicach protestu i bezpieczeństwie publicznym w Warszawie, wywołując pytania o to, jak daleko mogą sięgać działania obywatelskie i jaką rolę w ich regulowaniu odgrywają władze miejskie.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Warszawa Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas




