Namiot prorosyjski zniknął z Warszawy. Organizator trafił do kliniki psychiatrycznej
Prorosyjski namiot na warszawskich Alejach Ujazdowskich, obecny przez rok naprzeciwko ambasady USA, został ostatecznie zlikwidowany po interwencji straży pożarnej - organizator trafił do kliniki psychiatrycznej.
Namiot prorosyjski zniknął z Warszawy. Organizator trafił do kliniki psychiatrycznej. Fot. podgląd. Wikimedia.
- Przez ponad rok na Alejach Ujazdowskich, naprzeciwko ambasady Stanów Zjednoczonych, stał namiot ustawiony na europaletach
- Namiot był określany przez jego twórców jako antywojenne miasteczko
- Przez cały rok władze były bezsilne wobec działania jednoosobowego zgromadzenia, które zakładało faktyczną obecność mimo zgłoszeń
- Namiot został rozebrany w miniony piątek, 20 listopada, przy asyście policji, straży miejskiej i straży pożarnej
Przez ponad rok na Alejach Ujazdowskich, naprzeciwko ambasady Stanów Zjednoczonych, stał namiot ustawiony na europaletach. Jego ściany były ozdobione hasłami prorosyjskimi, antyukraińskimi i antysemickimi, tworząc kontrowersyjny punkt na mapie miasta. Dopiero po popełnieniu błędu przez organizatora władze doprowadziły do jego usunięcia.
Namiot był określany przez jego twórców jako antywojenne miasteczko. Za jego założycielami stał ruch Suwerenności Narodu Polskiego, na czele którego stoi Andrzej Zakrzewski. Według organizatorów USA miały nakłaniać Polskę do konfliktu z Rosją - aktywiści rozdawali ulotki i prowokowali rozmowy z przechodniami, a ich przekaz obejmował także krytykę innych instytucji i postaci publicznych.
Przez cały rok władze były bezsilne wobec działania jednoosobowego zgromadzenia, które zakładało faktyczną obecność mimo zgłoszeń. Dopiero kontrola straży pożarnej ujawniła zagrożenia związane z magazynowaniem butli z gazem, co doprowadziło do decyzji o usunięciu namiotu wraz z zapleczem i ekspozycją.
Namiot został rozebrany w miniony piątek, 20 listopada, przy asyście policji, straży miejskiej i straży pożarnej. Organizator próbował stawiać opór, a po zakończeniu akcji został przewieziony do Kliniki Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Całe zdarzenie zakończyło się wyjaśnieniem i zakończeniem kontrowersyjnego obiektu na jednej z najważniejszych warszawskich arterii.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Warszawa Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas




