Prorosyjski namiot z Warszawy zniknął. Organizator trafił do kliniki psychiatrycznej
Prorosyjski namiot ustawiony na warszawskich Alejach Ujazdowskich, naprzeciw ambasady USA, z antyukraińskimi i antysemickimi hasłami, został usunięty po interwencji służb - organizator trafił do kliniki psychiatrycznej.
Prorosyjski namiot z Warszawy zniknął. Organizator trafił do kliniki psychiatrycznej. Fot. podgląd. Wikimedia.
Na warszawskich Alejach Ujazdowskich, naprzeciw ambasady USA, przez ponad rok stał namiot ustawiony na europaletach, ozdobiony plakatami o treściach prorosyjskich, antyukraińskich i antysemickich. Aktywiści prowadzący obóz rozdawali ulotki, wygłaszali przemowy i zaczepiali przechodniów, tworząc w oczach niektórych antywojenne miasteczko.
Twórcą instalacji był Andrzej Zakrzewski, lider stowarzyszenia Ruch Suwerenności Narodu Polskiego. Działał jako jednoosobowe zgromadzenie od 8 sierpnia 2024 roku. Jego program obejmował postulaty wyjścia Polski z Unii Europejskiej i NATO oraz zacieśnienie współpracy z Rosją - promował teorie spiskowe i kontrowersyjne interpretacje przeszłości, co spotykało się z krytyką.
Przez ponad rok władze były bezradne, dopóki straż pożarna nie przeprowadziła kontroli i nie stwierdziła zagrożenia z powodu magazynowanych butli z gazem. Na tej podstawie wydano decyzję o usunięciu namiotu wraz z zapleczem i ekspozycją. Rozbiórka nastąpiła w piątek 20 listopada z udziałem policji, straży miejskiej i straży pożarnej - organizator został przewieziony do Kliniki Psychiatrycznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Warszawa Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas




